Pomnik Schichau'a
18 listopada
1900 roku pracownicy firmy Schichau'a oraz inni mieszkańcy Elbląga postawili
pomnik zmarłemu Ferdynandowi Gotlobowi Schichau'owi . Znajdował się on na
przeciwko wejścia do dyrekcji Zakładów Schichau'a (dzisiaj jest to boisko I LO.).
Pomnik prezentowany był wcześniej podczas wystawy w Berlinie. Jego projektantem
był W. Haverkamp. Pomnik przedstawiał Schichau'a patrzącego na swoje zakłady,
któremu robotnik podaje laurowy wieniec, natomiast u jego stóp znajdowała się
robotnica trzymająca model statku.
Pomnik w całości nie przetrwał wojny. W tym czasie bowiem wszystkie dzwony i pomniki z kolorowych metali były wywożone do Rzeszy, gdzie były przetapiane. Kiedy elblążanie zaprotestowali przeciwko wywiezieniu pomnika, sama postać Schichau'a ocalała, jednak wizerunków robotnicy i robotnika nie uratowano. Co dziwne( można to nazwać pewnego rodzaju cudem) posąg robotnika nie został zniszczony. Odnaleziono do na złomowisku w Hamburgu, skąd go wykupiono i postawiono w jednej ze stoczni Schichau'a, w Bremerhafen. Później potomkowie Ferdynanda wywieźli pomnik do posiadłości w Szwecji, gdzie znajduje się on do dziś.
Według przekazów ustnych figura Schichau'a przetrwała wojnę. Planowano przerobić ją na pomnik Mickiewicza, jednak ostatecznie zdecydowano się na popiersie gen. Karola Świerczewskiego. Pozostała część metalu została wykorzystana do wytopienia metalowych tablic wmurowanych w pomnik żołnierzy radzieckich. Nie wiadomo jednak czy to zakończenie historii pomnika F.G. Schichau'a jest prawdziwe...